sobota, 31 stycznia 2015

WYPRAWKA - chigiena i kosmetyki


NASZE PUDELKO...
A w nim:
     - mydlo Nivea Baby (dla Nastusi mialam Bambiono ktore wyprodukowanej jest 
                                        przez Nivea)
     - aksamitne mleczko nawilzajace Nivea Baby
     - krem S.O.S. pure&sensitive Nivea Baby
     - oliwka Johnson's Baby
     - krem Bepantchen (pierw do sutkow a teraz do pupy)
     - plyn do kapieli Baby-Boots (bo nie moglam znalesc firmy Nivea, ale jestem bardzo 
                                                      zachwycona, ma przyjemny zapach)
     - frida (do noska, na wiekszy katar mam Katarek)  
     - sol fizjologiczne do przemywania oczek
     - witamina D3
     - pieluszki
     - waciki (do przemywania oczek jak i rowniez do wycierania pupy)
     - szampon dla dzieci Johnson's Baby (obecnie w lazience bo rowniez z niego 
                                                                   korzysta Nastusia)
     - patyczki do uszu, specialne dla dzieci (my moczymy uszy podczas kapielii potem
                                                                       wycieramy je do sucha patyczkami)
     - termometr do wanny (obecnie w lazence)

Wszystko w zamknietym pudelku i nic sie nie kurzy :)

PRZEWIJAK
  My mamy z Ikei. U nas ogolne przewijanie odbywa sie na sofie w salonie, poprostu tak mi wygodniej caly dzien spedzam na dole, na gorze tylko spimy. Dlatego wybralismy taki bo malo miejsca zajmuje, jest lekki i chroni nasza sofe przed zasikaniem :) Jest latwy do przechowywania dla nastepnego dzidzusia bo wystarczy wypuscic powietrze z bokow. Na przewijak klade pieluszki mam 3 i chyba o 2 zamalo bo czesto musze zmieniac :)
Anastazja na przewijaku w wieku 8miesiecy

WANIENKA
Mamy pozyczona, jak bym nie miala takiej mozliwosci kupili bysmy ta najtansza z Ikei. U nas to na krotki czas uzytkowania, bo i tak czasami Marysia kapie sie razem z nami. Mysle ze jak juz bedzie siedziec samodzielnie to nie bedzie nam potrzebna.

RECZNIKI
Mamy takie z kapturkiem, posiadamy 4 choc i tak uzywamy tylko 3. Sa malutkie a moja ponad 2miesieczna coreczke z ledwoscia przykrywam. Dlatego polecam reczniki 100cm/100cm wystaracz na owiele dluzej. Nastusia ma prawie 4 latka i jeszcze znich korzysta. Ja mam firmy BabyOno.
Anastazje w reczniku BabyOno tulaca mala Marysie

PROSZEK I PLYN DO PRANIA 
Ja osobiscie nie lubie proszku, mam wrazenie ze sie nie wyplukuje dlatego stosuje zele do prania lub kapsolki. Pierwsze cuszki upralam w Fairy gel i plukalam plynem tej samej firmy. To specialny srodek do prania dzieciecych ubranek. 
Pierwsze ubranka pralam osobno czyli tylko Marysiowe ciuszki. A teraz? Teraz to juz piore z naszymi i w tym co jest pod reka czy to w Fairy czy kapsulkach innej firmy nie przeznaczonych dla malych dzieci. Ale zanim zaczelam prac wszystko razem wlozylam jedne Marysiowe body do prania z naszymi ubraniami i sprawdzilam czy nie wyszlo jej nic po tym. 

Jeszcze w ciazy upralam i wyprasowalam ubranka do 6 miesiaca, ulozone i schowane czekaja w walisce.


 wkrotce, PODOBNE POSTY:
    WYPRAWKA - ubrania
    WYPRAWKA - akcesoria
  

WSZYSTKO OPISANE W TYM POSCIE JEST TO CO NAM SIE PRZYDALO I UWAZAMY ZA PRAKTYCZNE. POST TEN ZOSTAL NAPISANY BY WAM CHOC TROSZKE POMOC W WYBORZE.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Co za weekend...

To był jeden z moich najlepszych weekendów na świecie. 
A co się takiego wydarzyło?
Moja NAJLEPSZA PRZYJACIÓŁKA Beata zrobiła nam wspaniały prezent
 i nas odwiedziła.
To ta sama wspaniała osóbka co pomalowała Nastusiowy pokój.
Kochana Beatko takich niespodzianek prosimy więcej :*
Kochana Beatko DZIĘKUJEMY za wspaniale spędzany czas!
Odkryje Wam kawałek tego czasu i pokarze co robiłysmy...
Miedzy innymi układałyśmy puzzle. A co sie na okńcu okazało, jednego puzzla brakuje.
Dzialo sie duzo wiecej, ale nie moge Wam wyjawic wszystkiego :) 





niedziela, 18 stycznia 2015

wracamy :)

Ostatni post (Kiedy urodze?) był ponad 2miesiace temu!! A Nasza kruszynka ma już ponad 2 miesiące!! Ale tan czas ucieka...
Nie mam orientacji czasowej, nie wiem jaki jest dzień tygodnia, a co dopiero dzien miesiaca. Mam wrażenie że po narodzinach drugiego dziecka czas ucieka szybciej.
Co u nas sie dzialo... 9 listopada urodzila sie Nasza druga coreczka Marysia. Ci co nas sledza na FB to pewno juz wiedza.
Potem swieta, sylwester i juz jest 18 stycznia!! Ze co?? (dobrze ze komputer ma date)
 W tym czasie byly tez pierwsze urodziny tego bloga. A ja nic dla Was nie zorganizowałam :( mam nadzieje ze mi wybaczycie. A jak tylko nasza sytuacja wroci do normy to cos wymysle.

Nowy Rok zaczal sie fatalnie, ale mysle ze przetrwamy :) Moim postanowieniem noworocznym jest - ogarniecie siebie i wszystkiego wokół. Zaczęłam juz od sprzątania, łazienka wyszorowana i polowa kuchni jak posprzatam wszystko dokładnie to będę się trzymać harmonogramu. A ten pomysl harmonogramu sprzątania podsuneła mi mama od Bliźniaczki  w akcji do których Was zapraszam :)
Zamierzam biegać... ale jakoś zacząć nie mogę, brak motywacji.

i troszke zdiec z tego okresu:







piątek, 7 listopada 2014

Kiedy urodzę? 39 tydzień

   Już od tygodnia mogę rodzić, ale jak narazie nic tego nie zapowiada...
Dzidzia już nie kopie tak intensywnie, a tylko się wierci, poprostu nie ma miejsca :) Torby do szpitala spakowane - czekaja :)
   Ostatnie noce Anastazja chce spać ze mną, chyba coś przeczuwa ze nie będzie mnie kilka dni w domku. To nasze pierwsze takie rozstanie, ale nie martwie sie bo wiem ze będzie w dobrych rekach Tadiego i Babci.

      Stan na dziś:
      waga: 85kg
      w pasie: 119cm

    W zeszłym tygodniu Tadi miał urodzinki myślałam że będzie prezent urodzinowy, ale spacery w Halloween-owy wieczór nie pomogły. W tym tygodniu moja przyjaciółka ma urodziny może na jej urodzinki uda się zrobić prezent :)

 I kilka fotek z Halloween. 

wtorek, 28 października 2014

Mój własny poradnik

Z pewnością każda mama ma w domu gazety, poradniki o dzieciach.
W ciąży czytamy porady co zrobić, jak się zachować w danych sytuacjach. 
 Ale jak pojawiała się na świecie Anastazja i dany problem z nią związany, nie wiedziałam w której gazecie danych informacji szukać. No tak każdy ma teraz internet w domu i łatwo można wszystko znaleźć, tylko że zanim włączyłam laptopa, zanim otworzyła mi się strona i napisałam czego szukam to minęło trochę czasu.
Dlatego wpadłam na pomysł ze zrobię swój własny poradnik z gazet które miałam w domu.

Mój poradnik został podzielony na kategorie. Na pierwszym miejscu jest PIERWSZA POMOC. Potem CHOROBY i PIELĘGNACJA. 


Oczywiscie na pierwszej stronie mam spis treści, by łatwej poszukać.
 
Będzie kolejny zeszyt, w którym zamieszczę o DIECIE i PRZEPISY zaczynając od najmłodszych miesięcy, oraz o KARMIENIU PIERSIĄ jak i MLEKU MODYFIKOWANYM. Wszystko mam już wycięte i posegregowane w koszulki, muszę tylko kupić jakiś fajny zeszycik i poprzyklejać moje wycinki.
 W innych koszulka posegregowałam SEN, WYCHOWANIE, ZABAWY, ROZWÓJ i CIĄŻĄ - POŁÓG ,które rownież zamierzam wkleić do zeszytu.

Moim zdaniem to łatwy i szybki sposób na znalezienie danej informacji, tym bardziej, że mój poradnik mam zawsze pod ręką.
Żałuje tylko, że dopiero teraz go mam, ale i tak nadal przy trzyletnim dzieciątku się przydaje.
To również dobry sposób na wykorzystanie wolnego czasu w czasie ciąży w deszczowe jesienne dni.


sobota, 27 września 2014

Nastusiowy pokoj

To prezent od najwspanilszej osobki na ziemi :)
Dziekujemi Ci Ciociu Beatko !!
co tu bede pisac sami zobaczcie :) 


 sufit :)

szczegoly sa najwazniejsze :)

A tak juz prezentuje sie umeblowany i z zabawkami

 balony zastaly jeszcze z imprezki urodzinowej
miejsce do pracy, tylko musze kupic inny przybornik 
do przechowywania kartek i gotowych prac
moze cos polecacie??
 kuchnia...
 to tylko czesc zabawek, co jakis czas zmieniam zabawki, puzzle i ksiazki 
kuchnie zamieniam na toaletke z kosmetykami


no i szczególy...



Moja przygoda z tiulem

Na pomysł wpadłam kiedy moja mała Księżniczka zaczeła tańczy jak baletnica.
Tylko czegoś jej brakowała.... 
...kreacji !!
Mami wpadłam na pomysł że sama zrobi :)
Mami to beztalencie jest ale coś tam potrafi :)
I tak się stało... 
o to moja pierwsza spódniczka Tutu
nie wiem dlaczego ale taka lejąca się zrobiła chyba za dużo razy była już prana :)

Nastusia zażyczyła sobie aby jej lalka też miała tak spódniczkę.
Wiec mami zrobiła kolejną w innym kolorze
Taka sama powstała na konkurs.

Kolejne poleciały na 4 urodzinki Oliwki i jej laleczki


A to jeszcze wpadłam na pomysł żeby pomponiki zrobić




teraz myśle jak by wykorzystać ten mały... 
może wy macie jakieś pomysły??